Zacznijmy od początku.
Nie załuje całkowicie wyjazdu, bawiliśmy się fajowo z gronie znajomych i chętnie pojadę sobie jeszcze gdzieś
Pozdr dla mafii Szczycieńskiej!
Ale przejdźmy do samego konwentu
Jakkolwiek to głupio zabrzmi, to chyba przeżywałam większe podniecenie na mini konwencie w Olsztynie (1 dniowym) jakieś 5-6 lat temu
-Tekken z LP podczas którego ciągle mi obcas w szyje wbijała.
-Game cube we czwórkę.
-DDRy z podpórką za wysoką dla mojego 155 cm wzrostu.
-PIU które lepiej szło
-TAIKO <3
-Rock band na którym nie mieliśmy okazji pograć TT-TT.
-Karaoke room w którym waliło skarpetami xD
-Hentai room ze wspaniałą duszną atmosferą i komentarzami obecnych tam chłopców.
-Komentarze na ekranie przy scenkach cosplayowych.
I nawet spokojny sen w sleeproomie
Co mi sie nie podobało:
-W Yaoi room puszczali shonen ai na poziomie Gravitation!
-Słaba organizacja. Co się nie zapyta człowiek nikt nic nie wie. Admin zagadał
-Dyska konwentowa z 1 osoba (DJem xD)
-Pełno MIS z death note a każda gorsza od drugiej.
-Pełno -cóż muszę to powiedzieć - DZIECI! ><"
-1 miejsce w konkursie rysowania. Nagroda z pewnością należała się pani Ewie bądz kofanej
-Zapiekanki z sklepiku były takie sobie >D
-Scenki cosplayowe totalne dno.
-Karaoke na sali, gdzie ani textu nie było ani nic >< W końcu sprzęt siadł xD.
Ale oprócz tego było fajnie! >D
Reszta marudzeń pewnie wynika stąd, że raczej trzymaliśmy się w swojej grupie ze średnia wieku 22-23 lata zamiast biegać wesoło za nastkami.
Jednego żałuje, że nie jeździłyśmy na konwenty za czasów liceum TT-TT










--
~liquidcream ~dream-team
Zrobie ci jutro, dzis jakos dude natchnienia nie mam
--
~liquidcream ~dream-team
Previous Page12345...Next Page